Wyciek danych z Dropbox’a.

Pamiętacie mój mały wpis o własnej bazie haseł i jej synchronizacji? Chodziło o syncthing i pass. Chciałem dzisiaj podlinkować artykuł, bo jest związany z tematem – doszło do włamu w Dropboxie, którego użycie odradzałem w tamtym wpisie. Continue reading “Wyciek danych z Dropbox’a.”

Advertisements

Zróbmy to razem – komunikator idealny

Czy istnieje idealny protokół komunikacji cyfrowej?

Wolny od szpiegowania, bezpiecznie szyfrowany, zdecentralizowany, wieloplatformowy, z otwartym źródłem? Nie wiem. Bardzo możliwe – Signal, Telegram, Whatsapp rywalizują o to miano. Ale każdy ma minusy, zwłaszcza jeden łączy je wszystkie. Komunikator ma sens tylko wtedy, gdy twoi znajomi z niego korzystają. Sam zdołałem przekabacić swoich na Telegram chwilę przed wiadomością, że jego szyfrowanie jest dalekie od ideału. Ale nie chcę znowu skakać, bo ktoś zostanie tu, komuś nie chce się instalować, ktoś zgubił telefon. Często cała operacja kończy się wieloma znajomymi na wielu portalach oraz bólem głowy z ogarnianiem takiego bałaganu. W dzisiejszym odcinku “Zróbmy to razem”, za pomocą IRC, Bitlbee oraz ZNC postaramy się rozwiązać ten problem.

Continue reading “Zróbmy to razem – komunikator idealny”

Zróbmy to razem – repozytorium haseł dostępne na każdym komputerze.

Wyobraźmy sobie taką sytuację:

W ramach rozrywki rejestrujemy się na grze giełdowej, by spróbować swoich sił w obrocie papierami wartościowymi. Do logowania używamy tego samego hasła, co do naszego emaila. Jednak mimo początkowych chęci, WIG20 niechęci nas, pojawiają się inne zajęcia, a serwis opuszczamy na stałe. Po około roku okazuje się, że ze względu na słabe zabezpieczenia, dane z serwerów gry giełdowej zostają wykradzione.

Continue reading “Zróbmy to razem – repozytorium haseł dostępne na każdym komputerze.”

Decentralizujmy! …czyli syncthing.

W kwestii Google Drive, OneDrive’a i innych Boxów zostało już powiedziane naprawdę wiele. Kwestia prywatności, bezpieczeństwa oraz kosztów to wiele zmiennych, każdemu przeszkadza i dla każdego liczy się co innego. Hasło, do którego przywiązuję jednak w tym artykule wagę to: “nie istnieje chmura, to zawsze czyjś komputer”.

Continue reading “Decentralizujmy! …czyli syncthing.”

yadm – czyli trzymajmy swoje pliki konfiguracyjne pod kontrolą

Kto z nas nie pamięta tych wspaniałych chwil – gdy zdecydowaliśmy się zmienić po raz pierwszy kolory w terminalu, gdy ustawiliśmy w vim tryb nocompatible, zainstalowaliśmy pluginy, gdy stworzyliśmy swój własny skrypt, pozwalający na zdalne włączenie ekspresu do kawy. Tyle pięknych momentów i jedna wspólna cecha – kropka przed ich nazwą właściwą. I nazwa ogólna, “dotfiles”.

Continue reading “yadm – czyli trzymajmy swoje pliki konfiguracyjne pod kontrolą”